Lokata jednodniowa, faktyczny zysk czy kolejny suchar?

Zastanawiałem się ostatnio nad egzystencją lokat jednodniowych, czy faktycznie mają one tak niesamowite właściwości jakie im się przypisuje. Sama nazwa jest dość intrygująca, słysząc „lokata” w domyśle już mamy zamrażanie pieniędzy na 2, 3, 6, 12 itd. miesięcy, a tu – jeden dzień. Chwytając kawałek papieru i atramentu doszedłem do ciekawych wniosków, z którymi chcę się tutaj podzielić na forum. Zapraszam do dalszej lektury:

Najpierw musicie sobie uświadomić, że państwo kładzie nam rękę również na naszych drobniutkich odsetkach, co się powszechnie nazywa „podatkiem Belki”, wynosi on 19%, a oblicza się go następująco:

Zakładając kwotę 5 000 zł i oprocentowanie ROR’a w skali roku 3% (czyli w skali miesiąca 0,25%):

5000 zł * 0,0025 = 12,5 zł (nasz zysk po miesiącu).

Teraz odsetki zaokrąglamy (w tym przypadku w górę) czyli 13 zł. Obliczamy 19% tej kwoty, co daje nam 2,47 zł, to również zaokrąglamy i finalnie otrzymujemy podatek w wysokości 2 zł. Czyli nasz faktyczny zysk wynosi:

12,5 zł – 2 zł = 10,5 zł.

Jeżeli nasze odsetki nie przekraczają wartości 2,5 zł, nie są one obarczone tym podatkiem (gdyż wszystko się zaokrągli do 0), zapamiętaj tę wartość, jest dla nas ważna.

Jak się to ma do lokaty jednodniowej?

W lokacie jednodniowej (przyjmuję oprocentowanie w skali roku jako 3%, różni się w zależności od banków) kapitalizacja odsetek następuje codziennie, czyli te odsetki są względnie małe nawet przy dużych kwotach (0,0083% w skali dnia), myślicie sobie – co za gówno! Błąd! I zaraz wyjaśnię dlaczego:

Weźmy jak w poprzednim przypadku 5 000 zł, oraz lokatę jednodniową oprocentowaną w skali roku 3%.

W ciągu dnia zarabiamy: 5000 * 0,000083 ~ 0,42 zł. Ponieważ odsetki nie przekraczają magicznego progu 2,5 zł, nie ma od nich podatku. Teraz robimy sobie automatyczne odnawianie lokaty i zostawiamy na miesiąc, po miesiącu mamy 0,42 * 30 = 12,6 zł. I cała kwota dla nas! I dodatkowo mamy praktycznie stały dostęp do naszej kwoty, zerwanie lokaty skutkuje tylko nieprzyznaniem odsetek z dnia w którym zrywamy.

Ale żeby nie było tak różowo, zadałem sobie trudu i stworzyłem poniższy wykres:

Prezentuje on teoretyczny zarobek miesięczny dla wybranych instrumentów oszczędnościowych i konkretnej kwoty, posłużyłem się wartościami mojego banku (mBank). Od razu niemal rzuca się w oczy pewne załamanie – jest to nasza lokata jednodniowa dla wartości 31 000 zł. Wzięło się to z faktu, iż dla kwoty dokładnie 30120,49 zł odsetki wynoszą 2,5 zł, czyli na każdy dzień nie otrzymujemy już 2,5 zł, ale 1,5 zł, czyli odsetki po miesiącu nie wyniosą 75 zł a 45 zł. Można wręcz powiedzieć, że 1 grosik wart jest 30 zł w skali miesiąca. Do tej feralnej kwoty nasza lokata przegrywa jedynie z lokatą 12 miesięczną i niemalże równa się z 9 miesięczna.

Wnioski?

Lokata jednodniowa jest idealnym rozwiązaniem jeżeli planujemy oszczędzać mniejsze lub średnie kwoty i dodatkowo chcemy mieć komfort, że te pieniądze będą zawsze w zasięgu naszej ręki. Musimy jednak uważać na okresowe momenty przegięcia, aby nie okazało się, że zapłacimy za grosza więcej niż jest on wart.

[guest@itachi.pl:~]$

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *